*Grudzień*
Minęło pół roku od śmierci rodziców ,oraz od przeprowadzki z
Polski do Londynu . W Brytanii dostałam o
wiele lepszą ofertę pracy .
Zamieszkałam w raz z moją młodszą o 10 lat siostra w starej kamiennicy w
centrum miasta . Darcy bardzo się cieszyła z powodu przeprowadzki ,ponieważ od
czasu X-factor 2010 kibicowała chłopakom z One Direction. Utrzymywałam
mieszkanie z jednej pensji ,która nie była za wysoka ,ale starczało na rachunki
, jedzenie i inne ważne bzdety . Co poradzić ,życie ciągło się dalej . Pewnego
sobotniego wieczoru ,gdy wróciłam z pracy ,dostrzegłam mieszkanie puste . Nie
było w niej ,ani żywej duszy . Byłam przerażona ,iż Darcy nie było w domu . Biegałam
jak głupia po rynku w Londynie . Po 30 minutach przypomniało mi się ,ze 7 latka
od kilku miesięcy mówiła o koncercie 1D ,na który chciała pójść . jednak nie
mogła ,bo byliśmy wtedy bez kasy . Czym prędzej ruszyłam w stronę budynku , w
którym odbywał się koncert . Bingo ! Stała przed wejściem i prosiła ochroniarzy
,aby ją wpuścili .
-Ja bardzo przepraszam . – Podeszłam i zabrałam z stamtąd
Darcy .
-Proszę bardziej uważać na swoje dziecko . – Powiedział
wściekły ochroniarz .
Już chciałam zacząć się z nim kłócić ,kiedy doszło do mnie
to co powiedział . ‘ swoje dziecko ‘ . To niebyła odpowiednia chwila, aby się
wypowiadać . Odciągnęłam Dracy na bok .
- Nie mogłaś na mnie z czekać ?! – Krzyknęłam na nią . –
Martwiłam się . – Przytuliłam ją mocno .
- Ja chcę tam wejść ! No Tamara ! Proszę ! – Zaczęła błagać
na kolanach .
- Nie ma takiej opcji . – Powiedziałam .
- W takim razie ja nie idę stąd . – Ruszyła wzdłuż budynku .
- Gdzie ty idziesz ? – Poszłam za nią .
- Będę tu czekała ,aż oni wyjdą . Zawsze wychodzą tylnymi
drzwiami . – powiedziała i usiadła na tylnych schodach budynku .
- Jak tam chcesz . Ja idę . – powiedziałam i ruszyła w
stronę domu .
- Nara . Fajna z ciebie siostra . – Krzyknęła ironicznie .
Nie zwlekając ,poszłam . Zostawiłam ją samą . Do domu miałam
7 minut drogi . Wbiegłam na górę po schodach . Przebrałam
się ,ponieważ byłam cały czas ubrana w ciuch z pracy . Rozpuściłam włosy i
2 razy przeczesałam . Umyłam zęby i z powrotem poszłam po Darcy .Zaczynałam się
trochę martwić, bo nie było mnie przy niej przez 45 minut . Idąc myślałam ‘ co
będzie gdy już jej tam nie ma ?’ . Moje myśli zaczynały chodzić po najgorszych
drogach . Przyśpieszyłam tępo .Znalazłam ją w tym samym miejscu . Była cała
rozpłakana .
- Darcy ,co się stało ? – Stanęłam obok niej .
- Poszłaś sobie . Jest mi zimno . – Powiedziała przez łzy .
- Mogłaś iść za mną tak ! – Wykrzyczałam ,jednak jej wzrok
nie skupiał się na mnie .
Odwróciłam się i ujrzałam chłopaka o kręconych włosach . Patrzał
się na mnie jak na wariatkę .
- Tamara ! Spójrz Harry Styles . – Powiedziała spokojnym
głosem .
Przestraszona spojrzałam na niego . Chciał wyrzucić kubek
pełny kawy . Patrzał się na nas chwilę ,potem spojrzał na Zegarek . I jeszcze
raz na 7-mio latkę . Gdy chciał już wracać , spoglądnął jeszcze raz na nas . Po
chwili z pomieszczenia wyszedł Blondyn ,jedząc jakąś kanapkę . Chłopacy gadali
kilka sekund ,po czym Harry wskazał na nas ręką .
- Dzieje się cud Tamara . Rodzice czuwają . – Powiedziała ze
szklanymi oczami .
Nie minęło 5 minut ,a oboje ruszyli w naszym kierunku .
- Hej . – powiedział loczek
- Dzień dobry . – odpowiedziałam lekko przestraszona zziębnięta .
- Co wy tu robicie ? – Zapytał blondyn ,który chyba miał na imię
Niall .
- Próbuję odciągnąć od waszego koncertu siostrę . –
Powiedziałam ze złością .
- Przecież wy jesteś całe zmarznięte . Jest – 18 stopni ,a
wy kurtek nie macie . – Odezwał się Harry .
- Słuchaj . Przez wasz durny zespół ,gdy wróciłam z pracy w
domu nie było mojej 7-moi letniej siostry . Byłam spanikowana . Szukałam jej wszędzie
. Gdzie ją znalazłam ? Tak . Tutaj . Czekała na was ,jednak ja nie miałam
pieniędzy ,aby dać jej na jeden głupi bilet . Nie miałam pieniędzy na to ,aby
spełniło się jej największe marzenie . Od śmierci naszych rodziców mam tylko ją
i nie chcę jej stracić ! Nie miałam czasu ,aby ubrać jakąś jebaną kurtkę !
Rozumiesz ?! – wykrzyczałam przez łzy .
- Tamara . Wystarczy ! – Krzyknęła Darcy . – Oni nie są
Durni . i nie jakiś głupi bilet ! – Dodała .
-jeszcze jesteś po ich stronie ?! No ,bo się kurwa powieszę
! – powiedziałam łapiąc się za głowę .
- gadaj tak dalej . Na pewno poprawisz mi humor . –
Powiedziała .
- Darcy ! Gówniaro . Do domu . – Wykrzyknęłam ,po czym szarpnęłam
ją .
Harry i Niall patrzeli na nas ze zdziwieniem ,jednak mieli w
sobie trochę pokory .
- Wejdziecie do środka ? – Zapytał cicho Harold .
- Tak ! – Odpowiedziała Darcy .
- Nie ! – Zaprzeczyłam .
- Tamara . Daj spokój . trzęsiecie się z zimna ,ale ty musisz
postawić na swoim . – Zaczęła się moja rozmowa z loczkiem .
- Nawet jeśli . – odpowiedziałam krzyżując ręce na klatce
piersiowej .
- Czemu nie chcesz tego zrobić dla siostry ?- Zapytała Harry
.
- Bo mam jej dosyć . – Krzyknęłam .
- Zamknij się . – Wykrzyknęła Darcy .
- Nie wtrącaj się ! – wykrzyknęliśmy razem z Harrym .
- czemu jesteś taka chłodna i wredna ?- Styles odciągnął
mnie na bok .
- Zycie mnie tego nauczyło . – powiedziałam ze łzami w
oczach .
- Dobrze wiesz ,że robisz źle, ale i tak się upierasz . –
Powiedział patrząc mi prosto w oczy .
- Co oni robią ? – Zauważyłam jak Niall bierze Darcyza rękę
i wchodzą do środka . – tego to już za wiele . – Ruszyłam w ich stronę .
- Zaczekaj . – Harry zatrzymał mnie ręką.
- Dlaczego tymi to robisz ?! – Wykrzyczałam mu w twarz ,po
czym rozpłakałam się.
- Tamara . Ty udajesz ,prawda ? – Zapytał Harry .
- No ,a jak . –Powiedziałam patrząc w ziemie .
Gdy po chwili łzy zaczęły spadać w dół , Harold poniósł mój
pod brudek .
- Nie płacz kotek . – Styles przytulił mnie ,jednak ja go
odepchnęłam .
- Oddaj mi moją siostrę . – Powiedziałam cicho pod nosem .
- Dziewczyno . Spójrz na mnie , spełnia się jej największe
marzenie . Chcesz jej to odebrać ? – Zapytał lekko pod irytowany Harry .
- Nie . – Wyszeptałam .
Ruszyłam w stronę domu .
- No chyba jej tu samej nie zostawisz . – Mówił do moich
pleców .
- Przecież spełnia się jej marzenie . – Odpowiedziałam
,odwracając głowę.
- Tamara ,czy ty nie rozumiesz ,że ona chcę być tam na pewno
z tobą . – Powiedział Harold łapiąc mnie w talii . – Wejdziesz tam ze mną ? – Zapytał
.
Kiwnęłam głową ‘ tak ‘ . Weszliśmy do kremowego pokoju . Z
dwoma kanapami . Było w nim pusto .
- Gdzie jest moja siostra ? – Zapytałam ,przestraszonym
tonem głosu .
- W drugim pokoju . Nie przejmuj się . – Harry objął mnie
jedną ręką .
Wchodząc do następnego pomieszczenia przeżyłam szok . Moja
Siostra nagrywała tweetcam ‘a z One Direction . Była szczęśliwa . Uśmiech nie
schodził jej z twarzy .
- Nic jej tu nie grozi . – Powiedział uśmiechnięty Harry .
Zaprowadził mnie do swojego pokoju .
_________________________
Musicie mi powiedzieć ,czy podoba wam się pierwsza część ,bo jeśli nie to nie ma co pisać następnej ; C .
Jestem zmartwiona liczbą komentarzy w imaginie z Liamem ; //
Mam nadzieje ,że pod tym będzie więcej opinii ; )
A i jeszcze jednoo : D
Co wy na to ,aby ze mną pisała jeszcze moja kumpela ?? ; ]
_________________________
Musicie mi powiedzieć ,czy podoba wam się pierwsza część ,bo jeśli nie to nie ma co pisać następnej ; C .
Jestem zmartwiona liczbą komentarzy w imaginie z Liamem ; //
Mam nadzieje ,że pod tym będzie więcej opinii ; )
A i jeszcze jednoo : D
Co wy na to ,aby ze mną pisała jeszcze moja kumpela ?? ; ]

Jest Boski *.* Pisz następną ,a komentarzami pod Imaginem z Li się nie martw . Po prostu Harry ,czy Zayn są bardziej lubianymi chłopakami z grupi i dlateo pod nimi jest więcej komentarzy . Hmm . Koleżanka? Czemu nie ; ))
OdpowiedzUsuńTłumaczyłam sobie tak samo ,chociaż jako prawdziwa Directioners stwierdzam ,iż Kocham Liama i nie rozumiem dziewczyn ,które mówią ,ze Li i Niall się nie nadają do One Direction ,a potem nazywają się True Directioners ; //
UsuńAch . Życie . Co poradzisz ? :D
No i dziękuję ; *
Następną ,kochana następną ; **
OdpowiedzUsuńVia : Agtaa ; p
Wreszcie hazz *.* . Jestem zachwycona Pierwszą częścią ^.^
OdpowiedzUsuńMogła byś mi powiedzieć około z ilu części będzie się składał ?
Ale się Jaaram ; *
Ojejku , Dziękuje *-* Az mi miło; *
UsuńNo będzie około 10 części ,a może i więcej : *
Hahaha xD
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Elizą ;p
magin świetny ,ale ja czekam na następną część :D
Koleżanka niech próbuje swoich sił ^^
' - Słuchaj . Przez wasz durny zespół ,gdy wróciłam z pracy w domu nie było mojej 7-moi letniej siostry . Byłam spanikowana . Szukałam jej wszędzie . Gdzie ją znalazłam ? Tak . Tutaj . Czekała na was ,jednak ja nie miałam pieniędzy ,aby dać jej na jeden głupi bilet . Nie miałam pieniędzy na to ,aby spełniło się jej największe marzenie . Od śmierci naszych rodziców mam tylko ją i nie chcę jej stracić ! Nie miałam czasu ,aby ubrać jakąś jebaną kurtkę ! Rozumiesz ?! – wykrzyczałam przez łzy . ' ---- Przez to gówno sie poryczałam Beejb ; *
OdpowiedzUsuńJesteś stworzona do tego ,aby pisać Imaginy <3 .
Kto chcę je z tobą pisać ?? ?
Martyna , Kochanie ! Nie płacz ; ***
UsuńHahaha , Tak Bóg mnie stworzył do pisania imaginów ^^
Już mi tak nie wlewaj <33 .
Nie znasz Kotek ,więc po co Ci to ? : D
Jeszt Boszki ; **
UsuńPiękny ; *
OdpowiedzUsuńRycze ; o
Super Wyrazy Uznania :*
OdpowiedzUsuńDzięki ; *
Usuń