Harry podniósł mnie na rękach i jak prawdziwą królowa
zaprowadził pod szafę . Spakowałam kilka kilka
sweterków i spodni . Do tego
jakaś bluzę i szaliki . Nie jechaliśmy tam na długo ,bo na jakieś 4 dni ,ale
przezorny zawsze ubezpieczony . Gdy weszłam do salonu ,nikogo już w nim nie
było oprócz Loczka i Młodej .
- A wy się nie pakujecie ? – Zapytałam zdziwiona ich
spokojem .
- My już jesteśmy spakowani . – Zaśmiała się Darcy .
Znowu wszystko mnie wyprzedzało .
- Darcy idź się kąpać . – Powiedziałam, a Darcy grzeczne
dziecko wykonało mój rozkaz .
Zaraz po niej ,poszedł Harry ,a na samym końcu ja . Gdy
weszłam do sypialni Harry już spał . W całym domu o godzinie 22:00 była już
cisza . Nie spotykane w tych czasach zjawisko .
*następny dzień*
Wstałam rano i tym razem Harry leżał obok mnie ,chociaż już
nie spał . Był zwrócony ku mojej stronie .
- Kocham Cię . – Wyszeptał ,gdy tylko otworzyłam oczy .
Przybliżyłam się do niego i wtuliłam w jego ramiona .
- ja Ciebie tez Kocham . – Powiedziałam prosto do ucha .
Wstałam i poszłam się ubrać . Nałożyłam na siebie ciuchy
i Wyprostowałam włosy . Dość szybkim tepie podbiegłam do pokoju Darcy . Ku moim
oczekiwaniu spała jak suseł .
- Darcy ,wstawaj . – Powiedziałam ,po czym dziewczynka
otworzyła lekko oczy ,a potem coraz szerzej ,aż w końcu wstała . Podałam jej
ubrania od Harrego . Ubrała
się i poprosiła mnie o to ,aby zrobić jej małego warkoczyka przy skórze z
boku ,a żeby reszta włosów została rozpuszczona . Zrobiłam jak chciała ,a że z
zawodu byłam fryzjerką szło mi to szybko i perfekcyjnie . Po kilku minutach
zjadła śniadanie i wypiła ciepłą herbatę . Zauważyłam ,że Harold śpi więc tym
razem ja ją odwiozłam do szkoły . jej pani zauważając ,ze dzisiaj ja
przyjechałam z małą ,podeszła do mnie .
- Dzień Dobry . jestem wychowawczynią Darcy .- Przedstawiła
się .
- Dzień dobry . Jestem jej mamą . – Odpowiedziałam ,na co ona
zrobiła wielkie oczy .
- Skończywszy już 18 lat ? – Zapytała .
- Nie ,ale wywalczyłam prawa rodzicielskie. – Odpowiedziałam
.
- Przejdźmy do sedn sprawy ,o której chciałam z panią
porozmawiać .
- tak więc słucham . – powiedziałam z lekkim uśmiechem .
- Nie wiem co się stało, ale Darcy od jakiegoś czasu … No po
prostu świetnie jej idzie w szkole . Nabyła nowe znajomości i to nie tylko z
osobami z klasy . ma dużo starszych kolegów i koleżanek ,ale nie brakuje jej
również znajomych z równych jej wiekowi klas . Naprawdę bardzo mnie to cieszy .
- tak , zauważyłam ,że spędza więcej czasu ze znajomymi . Bo
wie pani ,Ja od pewnego czasu się z kimś spotykam , właściwie to jesteśmy razem .
No i on pomaga Małej Uczyć się i rozwija jej umysł . Powiedział mi również, że
ma wielki talent ,bo w tym wieku ma niesamowity głos .Nie wiem czy zna pani
grupę One Direction ?
- Znam . Moje wnuczki bardzo ich lubią . – Zaśmiała się .
- No to własnie mój chłopak jest jednym z nich . Pomaga nam
finansowo i w ogóle .
- No to gratuluje .I wesołych świąt życzę . Muszę się
zbierać ,bo dzieciaki klasę rozniosą . Do widzenia .
- Do widzenia i nawzajem .
-dziękuje .- Usłyszałam z oddali korytarza .
Wsiadłam do Samochodu
. Miałam już odpalać ,kiedy nagle zadzwonił telefon .
*rozmowa telefoniczna*
- Cześć Kotek . – Zauważyłam ,ze wyświetlił się numer Harrego
.
- Nie wiem czy wiesz ,ale nie mamy prezentów na gwiazdkę . –
Spokojnym tonem powiedział .
- Zaraz po Ciebie Będę i pójdziemy Ok. ? – Zapytałam .
- Czekam . – Odpowiedział i się rozłączył .
Po 2 godzinach byliśmy wykończeni chodzeniem po sklepach
,jednak już wszystko kupiliśmy ,więc mogliśmy ze spokojem jechać Po Darcy i spędzić kolejne 3 godziny w podróży do rodzinnego miasteczka Harrego .
- Tylko tak raz dwa . Na wieczór musimy już tam być . –
Powiedziałam wchodząc do mieszkania ,jako ostatnia .
Hazz zniósł wszystkie walizki i spakował je już do Samochodu
. Darcy poszła się
przebrać w wygodniejsze ciuch i ruszyliśmy . Podróż mijała strasznie długo
.Po drodze spotkał nas niesamowicie długi korek . po 4,5 godzinie byliśmy na
miejscu . Anne serdecznie nas przywitała . Poprosiła Darcy ,aby pomogła jej
ubrać choinkę . Dziewczynka zgodziła się . Było widać że małej podoba się w tym
domu ,i to bardzo . Emma pokazała mi naszą sypialnie
. Naprzeciwko był tylko pokój Darcy i łazienka ,ponieważ nasze pokoje
znajdowały się na odnowionym strychu . Z lekka mnie to przeraziło ,ale pokoje
wyglądały na zadbane i nienawiedzone przez duchy . Rozpakowałam nasze rzeczy i
zeszłam na dół gdzie siedziała Emma z Harrym ,oraz Anne z Darcy ozdabiając
choinkę .
- Zmęczona ? – Zapytała Emma .
- Tak ,bardzo . – Odpowiedziałam ocierając oczy .
- Tez jestem zmęczony . – Powiedział Harry.
- No to pójdziemy same . Darcy chcesz iść z nami na zakupy świąteczne ? – Zapytała jak wnuczkę ,babcia .
- No pewnie . – Odpowiedziała zadowolona .
Po 30 minutach wyszły z domu .
- Jesteś bardzo zmęczona ? – Zapytał uśmiechnięty Hazzy .
- A dlaczego ? – Uśmiechnęłam się .
- Wrócą za kilka godzin . Mamy dom dla siebie . – Odwzajemnił uśmiech .
- Idziemy do sypialni ? – Zapytałam .
Harry energicznie wstał z fotela i ruszył w stronę schodów .
Oczywiście poszłam za nim, ale najpierw upewniłam się ,czy drzwi są zamknięte
na klucz . Po 1,5 godzinie wyszłam z sypialni i zabrałam ciepłą kąpiel ,do
której po krótkim czasie dołączył się Harry . Myliśmy swoje ciała nawzajem ,aż
w końcu pomógł mi się ubrać i razem rozsiadaliśmy się na kanapie w salonie ,jak
by nic się wcześniej nie działo . Minęło kilka godzin . od kiedy leżeliśmy wtuleni w siebie . Nagle zadzwonił dzwonek . Przyjechały obładowane zakupami .
W nocy nie mogłam spać . Bolał mnie brzuch i w ogóle źle się czułam . Harry
czuwał przy mnie całą noc . Nie budziła reszty domowników ,bo to by mi w niczym
nie pomogło . Loczek dał mi tabletkę i po jakimś czasie ból ustąpił . Zasnęłam
wtulona w jego tors .
________________________
A więc Darcy poznaje rodzinę Harrego .
Co się dzieje z Tamarą ?
Następny -> Dużo Komentarz ; *

Pieknie ; *
OdpowiedzUsuńDzięki Anonimku ; *
UsuńOMG jaki cudny rozdział *.* Mam nadzieję, że Tamarze nic nie jest. W dodatku Hazz przy niej czuwał <3 Mój słodziak :p W każdym razie mam nadzieję, że nowy rozdział szybko się pojawi, bo piszesz cudnie :* Weny kochana i do następnego :3
OdpowiedzUsuńOj , Dziękuje ; *
UsuńJest wreszcie .
OdpowiedzUsuńJak zawsze wyszedł cudownie ; *
Nie przesadzajcie ; )
UsuńBosko ;)
OdpowiedzUsuń( +18 ) wyszło dobrze ;D
Dzięki ; p
UsuńPowiadasz ,że tylko dobrze ? ; c
Muszę na tym popracować ^^
Kocham Tamare ! ;*
OdpowiedzUsuńHarrego też ,ale Tama jest taka cudowna *.*
Jesteś dziewczyną ,czy chłopakiem ?? : p
UsuńDzięki ; )
Ale masz wyświetleń ^^
OdpowiedzUsuńŚwietny imagin . Kocham jak piszesz ; 3
Tak mi wmawiaj ; 3
UsuńAle Szłodkie zdjęcie *.*
OdpowiedzUsuńŁadnie ,pięknie ,mega zajebiście; *
Jasnee ; >
UsuńDzięki ; *
Niesamowite ^-^
OdpowiedzUsuńDziękuje *.*
UsuńZakochałam się . !!!! <3
OdpowiedzUsuńHmmm . Ciekawe ^^
UsuńMój Harryś ! <3
OdpowiedzUsuńTo ile ma być tyvch komentarzy ?? :*
Ey , uważaj sobie ! Harry jest nasz ; *
UsuńKomentarzy ? Sporo ; ))
Lubie to ! :)
OdpowiedzUsuńHahaha XD
UsuńJa też ^^
Ile ? Jest 13. Dajemy dalej komentarze to będzie cz 3 <3
OdpowiedzUsuńJak już to część 9 ; )
UsuńPieknie *-*
OdpowiedzUsuńKiedy następna część ??
Zawsze tak mam ,że gdy już przeczytam jeden rozdział ,chcę mi się płakać ,bo nie mam co czytać :'( .
OdpowiedzUsuńJaki z tego wniosek ?
Pisz więcej ; *