Deedyk dla Marynki ; *
To mi dało dużo do myślenia .
To mi dało dużo do myślenia .
Harry przybył do mojego domu coś po 20 . Przyniósł ze sobą
niezły bagaż . Jedną walizkę i mnóstwo toreb
jedzenia . Gdy przyszedł Darcy już
dawno spała, co się dziwić . W końcu jutro musiała iść do szkoły .Nie mogłam
odciągnąć wzroku od jego oczu , ust i tych niesamowitych dołeczków . Pomogłam
mu się rozpakować . Wykończeni padliśmy
na kanapę . Hazz otworzył lampkę wina . Rozkoszowaliśmy się chwilą . Tej nocy
Harry był dla mnie jak psycholog . Zwierzyłam mu się ze wszystkiego . Robił
wielkie oczy ,gdy usłyszał o moich problemach w dzieciństwie . On również jako
pierwszy dowiedział się ,że Darcy to nie moja siostra . Po dość meczącej dla
mnie rozmowie poszłam umyć zęby . Nieoczekiwanie loczek wszedł do łazienki i
przytulił mnie od tyłu .
- Nie sądzisz ,że dobrym pomysłem było by przedstawienie Cie
mojej mamie ?- Zapytał , Całując mnie po ramieniu .
- Jasne , dlaczego by nie . Ale kiedy ? – Odpowiedziałam
zmartwiona brakiem czasu .
- Jak najszybciej . – Zaśmiał się .
- Darcy musi chodzić do szkoły . Nie może opuścić kilku dni
na takie bzdurstwo . – Odpowiedziałam
gładząc jego loki .
- Spędzimy tam Boże narodzenie ? – Wymyślił Hazz
- Harry . A jeśli ni spodobam się twojej mamie ? – Zadałam
pytanie ze smutnym tonem .
- Tamara . jesteś najcudowniejszą osobą na świecie . jak ma
Cie nie pokochać !? –Odpowiedział patrząc swoimi zielonymi tęczówkami w moje
duże zielenice .
- Tak ,Tak . – Powiedziałam schylając głowę w dół, jednak
Harry momentalnie podniósł ją ku górze i spokojnie musnął moje usta .
*następny dzień*
Wstałam wypoczęta, jednak odwracając moją głowę zauważyłam
,ze nie ma obok mnie Harrego . Wyskoczyłam z łóżka jak poparzona . Spojrzałam
na godzinę . Było grubo po 7:30 .
- No Kurwa ! Zaspałam . – Wybiegłam z sypialni .
Pobiegłam do pokoju
Darcy . Otworzyłam drzwi i zauważyłam jak moja
mała popyka w jakoś grę . Była już dawno ubrana
i uczesana . Co więcej , w ogóle nie znałam tych ubrań .
- Już nie śpisz ?- Zapytałam , zdziwiona sytuacją ,która
mnie spotkała .
- Nie . – odpowiedziała krótko zapatrzona w ekran laptopa
Harrego .
-Kto Cię obudził ?
- Harry .
- Kto Cię uczesał ?
- Harry .
- Kto Cię dał te ubrania ?
- Harry .
- Gdzie jest Harry ?
- Na zakupach . – Pierwszy raz odwróciła wzrok i spojrzała
na mnie .
- Marnie wyglądasz . Zjedz coś . Harry zrobił naleśniki . –
Powiedziała klepiąc mnie po ramieniu i ruszyła w stronę łazienki .
- Harry zrobił śniadanie ?! – Powiedziałam sama do Siebie .
Poszłam do kuchni . Na stole leżał talerz przyszykowany
przez Stylesa . Wyglądały przepysznie i takie też były . Wybiła 8:00 . Wybrałam
ciuchy z szafy i zaczęłam się szykować ,aby odwieść Darcy do szkoły . Nałożyłam
ubrania
i Rozczesałam włosy ,po czym splotłam je w roztrzepanego kłosa na boku . Biegałam po domu jak głupia . Nie
wiedziałam co mm ze sobą robić . W tym czasie normalnie pomagała bym ubrać się
Darcy , robiła bym śniadanie , sprzątała dom ,a tu BUM . Harry już to wszystko
zrobił . Nagle usłyszałam od kluczując się drzwi . Stanęłam oparta o ścianę i
zrobiłam wściekłą minę . Harold wszedł za pełnymi ręce zakupami .
- Cześć skarbie ! – Podszedł do mnie ,aby podarować mi
całusa .
Odwróciłam się i zaczęłam iść w stronę salonu .
- teraz Kochanie ,Tak ? jak mogłeś ?! – Wykrzyczałam
odwracając głowę w jego stronę.
-O co Ci chodzi ? – Zapytał zdziwiony ,nie wiedząc o co mi
chodzi .
- jak to o co ?! – Zapytałam ze srogą miną na twarzy .
Podeszłam do niego kilka kroków . Objęłam rękoma jego szyje
. Musnęłam delikatnie jego usta .
- Teraz to ja już nic nie rozumiem . – Powiedział z
uśmiechem na twarzy .
- Dziękuje . – Wysłałam mu buziaka .
- Darcy jedziemy ! – Krzyknął Hazz .
- Jedziesz z nią ? – Zapytałam .
- Tak . Właściwie to chciałem Ci powiedzieć, że przeglądałem
oferty mieszkań …
- Harry ! – Nie dałam mu dokończyć zdania .
- Ale posłuchaj . Widzisz ten blok ? – Wskazał palcem na świeżo
odnowioną kamienice .
- Widzę . – odpowiedziałam nie chętnie .
- No to mniejsza z nim . – Zaśmiał się .
- Jesteś dziwny i podejrzany . – powiedziałam .
- tak na prawdę to chciałbym przeprowadzić tu mały remont .
– Uśmiechnął się pokazując swoje białe ząbki .
- Nie mam na to pieniędzy . – odwróciłam się i zaczęłam zmywać
talerze .
- Ale ja mam . Odnowimy trochę mieszkanko . – Przytulił mnie
i pocałował w czoło .
- Harry ,ale mi jest tak głupio wydawać twoje pieniądze . –
odpowiedziałam smutnym tonem głosu .
- Ale mi nie . – Klepnął mnie w pośladki .
- Erotoman . – Krzyknęłam idąc po Młodą .
- Już to wczoraj słyszałem – odpowiedział ,śmiejąc się .
Podwieźliśmy Darcy pod szkołę . Harry ruszył w stronę
centrum .
- No to jak z tym remontem ? Dasz się skusić ? – Zapytał
zadowolony Harry .
- Możemy iść po oglądać ,ale nic nie kupujemy . –
Odpowiedziałam .
- Nie to nie . – Powiedział wzruszając ramionami .
____________________
No więc mamy część IV ; p
Następny -> 5 komentarzy *-*
____________________
Z powodu nadchodzących Świąt Wielkanocy/Bożego Narodzenia :
Z Dala słychać jęk Harrego ,
bo się najadł na całego .
Niall jeszcze się zajada ,
z rak mu spływa czekolada .
Zayn w lusterku się przegląda ,
na potrawy nie zagląda .
Louis swe marchewki chowa ,
i go bardzo boli głowa .
Liam siedzi ucieszony ,
wszystkich Kocha jak szalony ♥
via : Jakaś strona na Fecebook' u : *

.jpg)
Nawzajem !
OdpowiedzUsuńGwarantuje wam ,że Tamara i Hazz będą razem <3
Dziękuje *-*
UsuńJeny . Jacy wy niecierpliwi : D
Ale i tak wam nie powiem o się stanie ,dzióbki <3
Dzięki <3
OdpowiedzUsuńCo ty : D
Nie będą razem ; *
Fajnie piszesz :P
A , Dzięki ,Dzięki : D
UsuńJeszcze trochę i będę mogła zrobić głosowanie : Kto uważa ,że Tamara będzie z Harrym ?? : D
Hahaah ; D .
UsuńJa tak uważam *-*
Karolina !? : D
UsuńJa też twierdzą ,że Tamara będzie z Harrym ^^
Boskooo o.0
OdpowiedzUsuńKocham twojego bloga i niecierpliwie cekam na Niall 'a : p
Szczerze Ci powiem ,że Imaginów napisanych z Niallem mam po czubek nosa : D
UsuńTylko jak się skończą części dodam z Nillerem ; *
Ej . Będę szczera . Ja Ciebie praktycznie w ogóle nie nam . Tyle co piszemy na stadoll 'u ,a wiem o tobie prawie wszystko . Kocham jak piszesz . Uwielbiam gadać z tobą na skypie . I stwierdziłam ,że muszę przyjechać na ten cholerny festiwal w Jarocinie . Spszial for u ; *
OdpowiedzUsuńCo do imagina . Zejebisty ^.^
Raawr *-*
OdpowiedzUsuńA teraz następna część *-*
Kiedy następny ?? ; )
OdpowiedzUsuńSuper . Co Do Tamary i Harry'ego to nie mam pewności . Mogą być przyjaciółmi ale nie więcej . Ee.... Nie oni nie bd razem
OdpowiedzUsuńAach . te wasze spory ^^
Usuń